Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

09 grudnia 2015

Święty Mikołaj zna się na świętach...

Idą święta. Tak naprawdę to te święta już nadchodzą od połowy listopada kiedy to wszystkie sklepy, pasmanteria i ulice zaczynają wywieszać ozdoby świąteczne chcąc w nas (klientach) obudzić świąteczne klimaty. Jedne osoby w to wchodzą, inne niekoniecznie. Ja należę do tych "innych". Magi świąt nie da się we mnie obudzić ozdóbkami i sztucznym śniegiem. I pomimo iż święta bardzo lubię to bronie się rękami i nogami aby mojego nastroju świątecznego nie obudzić w połowie listopada gdyż w połowie grudnia już się ulotni ze mnie. 

Kiedy na pięknej białej półeczce zobaczyłam białą okładkę ze skaczącym Mikołajem coś się we mnie otworzyło. Tak delikatnie i po cichu. Przeglądając stronę po stronie wiedziałam, że muszę ją przeczytać moim dzieciom, a tym samym zacząć naszą tradycję czytania świątecznych historii do samych świąt.

Tytuł: Święty Mikołaj zna się na świętach...
Autor: Marla Frazee
Wydawnictwo: Egmont

Książka opowiada o przygotowaniach Mikołaja do świąt. Pokazuje dzieciom jak się ten cały mechanizm zaczyna. Jak On, Mikołaj, zbiera wszelkie informacje o dzieciach. Czy w ogóle śpi?  Czy gdzieś informacje zapisuje? A może je zapamiętuje?! Jak zabawki wybiera i gdzie je przechowuje. Ukazuje również jak dobrze się przy tym wszystkim bawi. A kiedy wszystkie dzieci znajdują pod choinką swój prezent wtedy Mikołaj może również odpakować swój i się nim dobrze bawić. Bo czym byłyby święta bez radości i zabawy... Jeżeli jesteście bombardowani pytaniami o świętego Mikołaja i nie wiecie czy możecie zdradzić jego sekrety to koniecznie musicie przeczytać tę książkę dzieciom.









Książka ma bez wątpienia ogromny walor estetyczny. Jest tak pięknie wydana, a ilustracje skradły moje serce. Bez przepychu i manipulacji kolorem. Bez problemu skupić można się na każdym rysunku nie dostając przy tym bólu głowy. Przejrzysta i starannie dopieszczona w swoim minimalizmie. Dodatkowym plusem jest możliwość przeczytania jej z dwulatkiem, opowiadając to co widzimy na obrazkach (lub zadawanie pytań dziecku), jak również wspólne czytanie z pierwszoklasistą. Przeczytałam ją moim dzieciom wczoraj wieczorem. Trzy razy. I jeszcze było im mało. Za każdym razem, kiedy czytałam konkretne strony, na ustach Jadzi i Kacprowego pojawiał się uśmiech. Na moich zresztą również. Bo przy tej książce nie da się nie uśmiechać...


A może Wy znacie jakieś około świąteczne bajeczki dla dzieci? Jeśli tak podzielcie się z nimi :)

17 listopada 2015

Książka prezentem idealnym

Dawno nie pisałam Wam nic o książkach dla dzieci. I to był mój błąd. Książka goni książkę. Na półkach leży jeszcze kilka pozycji, które czekają na swoją kolej, a ja już siedzę i zapisuję kolejne godne uwagi tytuły.

Wyszukując książki dla moich dzieci dzielę je na 3 kategorie. Książki dla Jadzi czyli księżniczki, baletnice, konie, wróżki oraz książki o uczuciach. Druga kategoria to książki dla Kacprowego tj. smoki, dinozaury, auta i książki obrazkowe. Ostatnia kategoria to książki, które będę mogła czytać innym dzieciom na różnego rodzaju spotkaniach, imprezach czy też w pracy. I tu oprócz wyglądu i tematyki zwracam większą uwagę na treść. A dokładniej na to w jaki sposób jest napisane i czy będę mogła zmienić głos, krzyczeć, szeptać bądź po skończonym czytaniu pociągnąć temat książki w zabawie. Oczywiście idealnie byłoby gdyby trzecia kategoria współgrała z pierwszą i drugą. I tym razem udało się to! Pomysłów w głowie kilkanaście. Już nie mogę się doczekać aż zacznę! Dlatego chciałabym polecić te książki Wam. Oczywiście nie są to wybory w ciemno. Książki widziałam, przeglądałam oraz czytałam (póki co tylko sobie po cichu). Nie jestem jeszcze szczęśliwym posiadaczem (ani moje dzieci), choć mam nadzieję, że to się zmieni i będę mogła napisać Wam o nich trochę więcej.

Nie będę pisała, że jakoś tak się trafiło iż wszystkie książki pochodzą z wydawnictwa Nasza Księgarnia. Lubię składając zamówienie na książki robić to w jednym miejscu, gdyż jak już kupuję to sporo książek, i zależy mi na jednej wysyłce. Poza tym poniższe książki są w czołówce potrzebnych nam na wczoraj :)
Jeżeli zastanawiacie się nad pozycjami książkowymi na święta to zainteresujcie się poniższymi pozycjami. Wrzuciłam również dwa audiobooki godne polecenia. Jakiś czas temu byłam wierna audiobookom z oryginalnymi dźwiękami z filmu, teraz kiedy odkryłam Grzegorza Kasdepke i jego audiobooki, to stałam się ich ogromną fanką.




17 września 2015

Czytajmy dzieciom vol.2



Tam gdzie są książki muszę być i ja! Nie ważne czy o książkach będziemy mówiły, czytały czy je tworzyły. Kocham je miłością czystą i z założenia wychodzę, że tam gdzie one są musi być dobra zabawa. 

17 stycznia 2015

Jak się opiekować i zaprzyjaźnić z kotem

Kocham zwierzaki wszelkie. Niektórych się brzydzę, a innych dotknąć nie chce. Co nie zmienia faktu, że są to istoty żywe i krzywdy bym im nie zrobiła. Staram się uczyć moje dzieci, że trzeba dbać o zwierzęta i pomagać im. Próbuje wbić im do głowy, że posiadanie zwierzątka to bardzo odpowiedzialna sprawa. Należy ją przemyśleć, zastanowić się co się zrobi z pupilem w wakacje bądź w ferie. O tym, że zwierząt w prezencie nie kupujemy pisałam już Wam, a moje dzieci już to wiedzą.
Jednak jeżeli macie ochotę, wspólnie, przygarnąć jakiegoś kotka. Jeżeli zastanawiacie się czy to aby dobry pomysł i jak przygotować dziecko do takiego zwierzątka- ten post jest dla was.

01 grudnia 2014

"Krzywe Zwierciadło" Ever After High

Wciągnęła mnie! Bez ściemniania, lukrowania ani nabijania Was w butelkę. Takich przygód, akcji i nowin to ja się nie spodziewałam. Nie ma co ukrywać, autorka tej książki wyobraźnie to ma. I to lepszą od niejednego dziecka! O czym mowa? O nowej książce, a raczej drugiej części, Ever After High Shannon Hale. 


14 lipca 2014

Ever Afer Hight

Ciężko jest znaleźć książki, które zainteresują starsze dzieci. Gdzie rysunków jest mniej, a treść jest bogatsza. Mając w domu fankę królewskich mości, wróżek i magicznych zaklęć sprawa jest podwójnie trudna. Czemu podwójnie? Ponieważ ciężko zadowolić Jadzie, tak samo jak ciężko jest znaleźć ciekawą książkę o księżniczkach. A po drugie jak mam wczuwać się w to co czytam, skoro opowieści o księżniczkach mnie najzwyczajniej w świecie nudzą...

02 lipca 2014

AUDIOBOOKI

O tym dlaczego warto czytać dzieciom pisałam Wam w poście Dlaczego należy czytać dzieciom. Nie podlega to jakiejkolwiek dyskusji. Co jednak należy zrobić jak dziecko nie lubi książek? Najnormalniej w świecie nudzi się przy nich. Otóż jest szansa!

13 maja 2014

"... i żyli długo i szczęśliwie". Czyli co robili?

"... i żyli długo i szczęśliwie". "Co to znaczy szczęśliwie?" zapytała mnie kiedyś Jadzia jak skończyłam czytać jej królewnę Śnieżkę. Długo zastanawiać się nie musiałam. Bez chwili namysłu zaczęłam opowiadać Jadzi dalsze historie Królewicza i Królewny Śnieżki. Jadzia była zachwycona i co wieczór chciała ażebym opowiadała jej dalsze losy głównych bohaterów, którzy "żyli długo i szczęśliwie". 

Nie dziwię się jej. Jako dziecko strasznie ciekawiło mnie jak dalej potoczyły się losy Kopciuszka, Syrenki Ariel czy Śpiącej Królewny. Nie wiedziałam co oznacza tekst "długo i szczęśliwie". Bo co się kryje pod słowem "szczęśliwie"? Gdzie mieszkali? Z kim? Co robili w ciągu dnia? Czy mieli dzieci? Ile? A zwierzęta mieli? Co się stało ze złymi charakterami? Co jedli na kolację? W co się bawili?

Tych pytań miałam tysiące. I nie wiem czy to ja takie geny daję, czy może wszystkie dzieci tak mają ale Jadzia podobnych pytań ma miliony! Czasami aż mnie zatyka i nie wiem co odpowiedzieć mam.  Oczywiście cieszy mnie zaciekawienie jej dalszymi losami bohaterów. Jednakże mam z tym mały problem. Kiedy wymyślam jej na poczekaniu historię to musi ona być za każdym razem taka sama. Nie może być różnych zakończeń. Czemu? "Dlatego, że to już nie historia a serial" - tak odpowiedziała mi kiedyś Jadzia.

Dlatego nawet nie wiecie jak się cieszę, że 21 maja 2014 roku Wydawnictwo Bukowy Las poszerzy swoją ofertę o kolejną książkę. I to nie byle jaką bo "Ever After High. Księga Legend", dzięki której dowiemy się jak potoczyły się dalsze losy znanych nam z dzieciństwa bohaterów.



Już nie mogę się doczekać kiedy usiądę razem z Jadzią na łóżku przykryte kocem i zaczniemy czytać dalsze losy znanych księżniczek. Jedno jest pewne. Będę znała Ever After Hight na pamięć i minimum miesiąc będę czytała codziennie wieczorem.

Czy Wy albo Wasze dzieci zastawiały się kiedykolwiek jak potoczyły się dalsze losy Księżniczek i Książąt?

09 kwietnia 2014

Nudzimisie

Rafał Klimczak "Nudzimisie"


" Szymek siedział na środku pokoju otoczony zabawkami i krzyczał ile sił w gardle:
- NUDZI MI SIĘ! NUDZI MI SIĘ!
Niestety nikt na ten oczywisty i wyrażany dość głośno fakt, nie zareagował. Wreszcie tata zareagował (...) poszedł do pokoju. Spojrzał na podłogę zasłaną zabawkami i zapytał:
- Gdzie?
- Co gdzie?- zapytał Szymek.
- Gdzie są Nudzimisie?
- Nudzimisie?!- nie zrozumiał Szymek.
- No tak, przecież wołasz je od pięciu minut bez przerwy- stwierdził tata.
Tata(...) rozejrzał sie po pokoju, zajrzał nawet we wszystkie najciemniejsze kąciki i powiedział:
- Nie ma!
- Czego nie ma?- ponownie nie zroumiał chłopiec
- Raczej kogo! Nudzimisiów oczywiście.
-Taatoo!...- wykrzyknął zdenerwowany Szymek.
- Zaraz, zaraz! To ty nie wiesz nic o nudzimisiach?!"

Lubię książki, które pozwalają dzieciom puścić wodze fantazji. Książki, które nie tylko zaciekawiają Jadzie ale również i mnie. A Nudzimisie jest książką, którą czytam z zapartym tchem i otwartą buzią. Za każdym razem!

02 kwietnia 2014

"Jeżyk wyrusza w świat"

Ulf Stank "Jeżyk wyrusza w świat"


Jest to kolejna książka zakupiona w sklepie IKEA. Tak naprawdę kupiona prawie w ciemno. Nie przeczytałam jej wcześniej, nie szukałam recenzji. Jedynie koleżanka powiedziała mi,że jest i podoba się jej córce. Pomyślałam sobie dlaczego nie?! Zwłaszcza, że "Księżniczka i zagoinione szczęście" okazała się książką trafioną w stu procentach.

"Jeżyk wyrusza w świat" to opowieść o małym czworonożnym stworzonku- jeżyku, który jest już na tyle duży, by móc samodzielnie wyruszyć w świat. W świat, w którym czeka go mnóstwo ciekawych miejsc, zabawy ale również i niebezpieczeństw. Wie, że musi być ostrożny.

Jako pierwszą na swej drodze spotyka żabę dzięki, której dowiaduje się czego robić oraz jeść nie lubi. Następnym zwierzątkiem, które stanęło na drodze jeżyka była mysz polna. Miał szczęście, że ją spotkał. Uratowała go przed zjedzeniem trujących grzybów. Była też tak miła i wyjaśniła jakie grzyby są smaczne i jadalne. Dzięki niej jeżyk nauczył się wiele. Kiedy więc mysz potrzebowała pomocy jeżyk nie myśląc długo stanął w jej obronie. Nauczył się dzięki temu, że dobrze jest pomagać innym bo czasami inni mogą pomóc tobie. I tak dzięki nowej koleżance mały jeżyk dowiaduje się kolejnych ciekawych rzeczy oraz poznaje inne zwierzątka. Po pożegnaniu się jeż i mysz poszli każde w swoja stronę. Idąc tak, jeżyk czuł się coraz bardziej zmęczony. Rozglądał się i szukał dobrego miejsca gdzie mógłby zapaść w zimowy sen. Kiedy na jego drodze pojawiły się mrówki zapytał ich gdzie one śpią zimą. Chciał razem z nimi ją przespać. Niestety dowiedział się, że jest za duży. Szukał więc dalej aż natknął się na niedźwiedzicę. Szła i ziewała. Kiedy jeżyk jej się tak przyglądał zauważył, że jest tak  zmęczona, że zaraz stanie na węża. Krzyknął więc głośno aby uważała i szybciutko złapał węża za szyję aby niedźwiedzica mogła przejść. Dzięki tej sytuacji dowiedział się, że jest odważny i był bardzo dumny z siebie. Niedźwiedzica również była dumna z zachowania małego jeżyka. W podziękowaniu za to co zrobił zaproponowała mu ażeby przespał zimę w jej jaskini. Szczęśliwy jeżyk opowiedział niedźwiedzicy o wszystkim co mu się przytrafiło oraz czego się dzięki temu nauczył.  Chwile później już spali...






Książka napisana jest w prosty i zrozumiały sposób. Nie ma żadnych trudnych słów ani dużej ilości tekstu. Dobrze sprawdzi się dla dzieci, które zaczynają uczyć się czytać. Ponadto można po zakończonym czytaniu pociągnąć temat samodzielności oraz pomocy innym. Ciekawe ilustrację w jesiennych barwach pozwalają przenieść się do jesiennego lasu i razem z tytułowym bohaterem przemierzać leśne drogi. 

Piękna książka opowiadająca o tym, że należy być w życiu uczynnym i dobrym dla innych. Pokazująca, że dobro popłaca i dzięki niemu można znaleźć nowych przyjaciół. Dodatkowo książka ta ma jedno bardzo piękne przesłanie

"Łatwiej jest żyć samodzielnie, gdy masz kogoś do pomocy"

14 marca 2014

"100 pierwszych słów"

"100 pierwszych słów" jest książeczką dla najmłodszych. Dzięki temu, że ma duży format, twardą oprawę i grube kartonowe kartki oraz kolorowe rysunki śmiało mogłabym stwierdzić, że będzie idealnie się nadawała dla Kacprowego.


07 lutego 2014

"Księżniczka i zaginione szczęście"

Ulaf Stark "Księżniczka i zaginione szczęście"



Mając w domu dziewczynkę, która weszła w etap księżniczek wiadome jest iż książki z księżniczkami pojawić się muszą. Kiedy szukałam jakieś książki z ową tematyką okazało się oprócz Disney'owskich księżniczek (które uwielbiamy!) nie ma nic ciekawego. Nie zrozumcie mnie źle, owszem są jakieś książeczki o księżniczkach tylko ich treść jest... mało interesująca. Kiedy więc będąc w odwiedzinach u koleżanki, przeglądając biblioteczkę ich dzieci (u każdego to robię :) ), znalazłam i przeczytałam książkę z wyżej wymienionym tytułem to wiedziałam, że mieć ją musimy!

31 stycznia 2014

"Moje szczęśliwe życie"


R. Lagercranty "Moje szczęśliwe życie"



"Dunia nie może zasnąć.
Tata każe jej liczyć owce, ale Dunia woli policzyć wszystkie te razy, kiedy była szczęśliwa.
A do liczenia ma dużo, bo od kiedy poszła do pierwszej klasy, wydarzyło się tyle dobrych rzeczy.
Przede wszystkim poznała swoją nową przyjaciółkę Fridę!
Ale choć Dunia jest chyba najszczęśliwszą osobą na świecie, to przecież i ona bywa czasem smutna.
Jak wtedy, kiedy..."

19 sierpnia 2013

Książkowo

Swoją przygodę z książką zaczęłam od Harrego Pottera. Pamiętam jak w nocy tata przychodził i latarkę mi zabierał żebym w końcu spać poszła bo do szkoły nie wstanę :) I tak moje miłość do literatury rosła i rosła aż pochłonęła mnie bez końca. Książki uwielbiam i uważam, że wieczór z książką mieści się w top 10 idealnych wieczorów dla mnie. Teraz również pochłaniam książki i co najważniejsze zaraziłam książkomanią również Jadzisłąwę :) Od małego podtykałam jej pod nos książeczki najróżniejsze i chwyciła smykałkę do nich.
Będąc nad morzem można znaleźć różne kiermasze książek. I ja jak można się domyśleć odwiedzam takie miejsca z wielką radością. W tym roku dołączyła do mnie Jadźka i wybrała sobie dwie książki...

1. Korky Paul & Valerie Thomas "Czarownica Czesia"- Jest to opowieść o Czarownicy która mieszka w domu gdzie wszystko ma kolor czarny. Jej problem polega na tym, iż posiada również czarnego kota... Książka według mnie bez polotu ale Jadźka ją uwielbia. Siedzi i sama sobie opowiada ją dodając różne szczegóły, które widzi na obrazku

2. Sally Grindley "Doskonały Potwór"- Historyjka o potworze Mungusie, który jest doskonałym potworem. Od małego potrafi robić doskonale wszystkie potworzaste rzeczy. Pewnego razu Dyrektor Potwornej Szkoły prosi Mungusa ażeby pomógł Emilce stać się doskonałym potworem... Książka z fajnym przesłaniem i tak prosto napisana, że bardzo miło się ją czyta. Dodatkowo plusem dla mnie jest fakt, że książka ma dużą czcionkę i jest przeznaczona do nauki czytania. A że Jadźka ma etap potworzasty (a wzięło się to od bajki Potwory i Spółka) to wszystko co wiąże się z potworami jest najlepsze! :)





















3. Stanisław Jerzy Hajto "Wakacyjne przygody Kuba z Sochaczewa"- Tę książkę ja kupiłam od samego autora z dedykacją. Spotkałam Pana na ulicy, który sprzedawał ją za marne grosze, a że ja uwielbiam ksiażki to kupiłam :) Książka napisana jest wierszo-rymowanką więc szybko się czyta. Opowiada o przygodach Kuby ze środowiskiem... Według mnie książeczka fajna, Jadźka natomiast stwierdziła, że nie ma w niej potworów więc słuchać jej nie będzie narazie ...


Nadeszła też pora na najmłodszego... Póki co jedyną frajdą było dla niego zrzucanie książek z biblioteczki starszej siostry. Ja próbując to zmienić udałam się do Księgarni za Rogiem w Olsztynie (Księgarnia dla dzieci) po poradę jaką wybrać dla zaczynającego swoją przygodę z książką (oczywiście zanim w końcu zabrałam się za szukanie książki dla niego, przejrzałam wszystkie książki jakie były dla starszych dzieci ;)). W końcu stanęło na Księdze dźwięków Soledad Bravi. Wydaje mi się, że trafiłam w dziesiątke bo zarówno Kacprowy jak i Jadźka są zachwyceni. Kacprowy chętnie przegląda i słucha jak my wydajemy odgłosy różnych zwierząt, a Jadźka chętnie te dźwięki wydaje :)