Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty

10 marca 2016

siedem lat

Siedem lat. Siedem długich a jakże krótkich lat. Lat, w których poranki zaczynały się o godz 5 rano, w porywach o 6-tej, Twoim uśmiechem na twarzy i słodkim słowem "aaaam". Tyle lat, podczas których wspólnie jadłyśmy przygotowane wcześniej obiady, desery i kolacje śmiejąc sie i brudząc całą kuchnie przy tym. Czas, w którym każdy dzień był intensywniejszy niż z pozoru wyglądał, a każda noc spokojniejsza kiedy spałaś obok.

 Dopiero tyle lat minęło a wspomnienia wydają się nie mieć końca. Zadziwiające jest to jak bardzo zaczęłam doceniać każde napotkane "coś" w swoim życiu. Zaskakujące jest to, że choć nie zrobiłaś tego specjalnie i pewnie nie jesteś tego świadoma to sprawiłaś, że moje życie nabrało barw i sensu. Każdego dnia patrząc na Ciebie jak się uśmiechasz, jak radzisz sobie z każdym wyzwaniem i poznajesz otaczający świat, jestem wdzięczna, że mogę towarzyszyć Ci w tym i poznawać na nowo siebie. 

Zawsze mówiłam, że nie musiałaś w swoim życiu nic wymuszać bo z pełną aprobatą zgadzałam się na Twoje pomysły. A nawet  wyciągałam z nich lekcje dla siebie.  I mam nadzieje ( broń Boże cichą), że nie ograniczałam Twojej wyobraźni, marzeń, przestrzeni czy choćby chęci. 

Bądź nalepszą wersją siebie <3

Kocham Cię córeczko!

29 listopada 2014

Urodziny są tylko raz w roku...

Wszyscy rodzice wiedzą nie od dzisiaj, że urodziny dziecka to jeden z ważniejszych dni w roku. Zapraszamy gości, dekorujemy mieszkanie, kupujemy tort. Może nawet robimy go sami, po to żeby ten dzień był wyjątkowy. Ażeby w tym dniu nasze dziecko wiedziało, że jest najważniejsze. Tak jest kiedy w domu ma się jedno dziecko. Kiedy na świecie pojawia się rodzeństwo sprawy się trochę komplikują. Choć w sumie to komplikują je dorośli.

24 kwietnia 2014

KOLORowe urodziny Jadzi

Urodziny są magicznym dniem. Dniem, w którym wszystko zdarzyć się może. Każde życzenie może się spełnić. Każdą  zachciankę trzeba zrealizować. To jest jeden dzień w roku, w którym liczy się solenizant. Tylko on. To jego święto. Dlatego kiedy wyprawiamy urodziny Jadzi liczy się tylko to ażeby ona była szczęśliwa i żeby jej się podobało.

W tym roku moja jakże świadoma córka wiedziała od samego początku co chce. Już jakieś pół roku wcześniej oświadczyła że marzą jej się urodziny w Figlolandi. Chce mieć duży tort oraz zaprosi wszystkie dzieci z przedszkola. Jej życzenie było dla nas rozkazem. Zrobiliśmy wszystko ażeby jej  urodziny były jak najbliższe tego co sobie wymyśliła.