29 lipca 2013

Capelli. Ewa Kowalska Fryzjerstwo i Ja


Fryzjerów jest pełno. Idąc ulicami można co kilka kroków znaleźć Salon fryzjerki. Dla mężczyzn fryzjer jak fryzjer. Jednak dla nas- kobiet- to AŻ fryzjer. Ja włosów obciąć nie dam byle komu! Co więcej nie ścinam się standardowo i zawsze wymyślam z fryzurą dlatego fryzjer, który ma zaszczyt majstrować coś przy moich włosach musi być obdarzony przeze mnie zaufaniem... i to nie małym. I o takim Fryzjerze (teraz to już zakładzie fryzjerskim) ten post.

Moja przygoda z Ewa (właścicielką zakładu fryzjerskiego Capelli) zaczęła się jakieś...3lata temu kiedy to po zachciance posiadania pomarańczowych włosów postanowiłam ponownie wrócić do brązu. Okazało się jednak, że moje postanowienie ni jak miało się do rzeczywistości. Moje włosy były w opłakanym stanie (DOSŁOWNIE! zamiast brązu wychodziła mi zieleń!). Z pomocą przyszła Ewa (dziękuję!). Poradziła czego używać, czego nie używać, jak wypłukać kolor, jak kłaść maski na włosy i jaki kolor położyć żeby przeczekać ten krytyczny moment i... UDAŁO SIĘ! Kondycja moich włosów przerosła moje najśmielsze oczekiwania! Moje włosy zrobiły się grube i gęste!! Fakt, że połowę włosów wycięłam (jak Laura Samojłowicz) ale mówię tu o tych które zostały. Praca nad nimi trwała rok czasu!Rok czasu pielęgnowałam je, unikałam suszarek, prostownic, nawilżałam, odżywiałam...Po roku postanowiłam!CHCĘ ZMIAN!I to radykalnych bo zmiana musi być od razu widoczna! Więc komórka w dłoń i telefon do Ewy... wizyta umówiona :) Nasze spotkanie są konkretne! Ona wie czego potrzebuje jaki to mój styl... wie co będzie pasowało a co nie i przede wszystkim wie ile musi obciąć żeby włos wyglądał zdrowo! I tak tez uczyniła w moim przypadku. Ścięła to co trzeba było i... jeszcze więcej :) Tak naprawdę namówiła mnie trochę do tej fryzury i nie żałuję tego!Fryzurka krótka, wygodna i baaardzo w moim stylu! Coś na styl Eweliny Rydzyńskiej tylko krócej...
Jeżeli macie problemy z kondycją włosów . IDŹCIE DO EWY!

Natomiast jeżeli nie wiecie jak się obciąć lub fryzjerzy nie potrafią wam dobrać fryzury do twarzy. IDŹCIE DO EWY!
Ewa to młoda dziewczyna z pasją i doświadczeniem. Widać, że robi to co lubi i przede wszystkim zna się na tym co robi! Mogę Wam ją poleć z lekkim sercem i spokojem ducha! Moje włosy dzięki niej odżyły i mają się dobrze... co ja pisze mają się świetnie! A ja mogę dalej wymyślać fryzury, które Ewa jeszcze doprecyzuje i wyczaruje na mojej głowie :)

20 lipca 2013

Wosk na Włos i Ja


Śmiało mogę stwierdzić, że moja przygoda z depilatorem dobiegła końca! I to za sprawą salonu Wosk na Włos. Dziś udałam się do niego aby odebrać nagrodę, którą wygrałam w konkursie, a tą nagrodą była... depilacja łydek. Jak to mówi moja babcia spróbować nigdy nie zaszkodzi...
Zacznę od tego, że wystrój był klimatyczny, minimalistyczny i  przede wszystkim trafiony!! Nie przytłaczał mnie i śmiało można była przykuć wzrok do ważnego elementu dekoracji tj do karteczek.
I to nie tam byle jakich karteczek. Te karteczki są oznaką uznania i zadowolenia klientów (bo również panowie mogą korzystać z usług w tym salonie!). Każda osoba dostaje dwie  karteczki po zabiegu. Pierwsza służy do napisania czy się podobało lub co się podobało. Druga zaś do naszych sugestii co zmienić bądź co dodać. Dodatkowo wosk w kolorze różowym i przepiękny zapach, który unosił się w powietrzu powodował uśmiech na mojej twarzy.
Kiedy weszłam do kabiny pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę było...
...miejsce, na którym mogłam zawiesić torebkę i odłożyć ubranie. Jak dla mnie pomysł GENIALNY!
Aranżacja wnętrza kabiny również miała charakter minimalistyczny, znajdowały się tam rzeczy/przybory potrzebne do wykonania depilacji. I słusznie!
Kiedy byłam gotowa zaczęłyśmy. Pani, która wykonywała depilację poinformowała mnie czego od razu po zabiegu nie będę mogła robić. A potem zaczęłyśmy rozmawiać. Sam zabieg nie bolał. Powiedziałabym nawet, że był przyjemniejszy od usuwania owłosienia depilatorem. I tak rozmawiając z przemiłą Panią dałam namówić się na depilacje pach... choć strach przed bólem (bo to jednak dosyć delikatne miejsce) był, nie żałuję. Co więcej jestem pierwszy raz w życiu ZADOWOLONA, że dałam się namówić :) W ogóle nie bolało i z efektów jestem naprawdę zadowolona. Pachy aksamitnie gładkie! Łydki aksamitnie gładkie i nie mam żadnego podrażnienia. Bo pragnę zauważyć, że w tym salonie stosowany jest wosk tytanowy (antyalergiczny). 
Więcej na temat spraw technicznych możecie przeczytać na blogu Żurnalistki o TU
Ja osobiście z usług tego salonu na pewno będę korzystała i namawiam każdego z Was bo również ceny kuszą!! 
Nie depilowałaś się nigdy? chcesz spróbować?
Depilujesz się? A chciałabyś podczas depilacji poczuć się zrelaksowana i mieć idealnie usunięte (nie złamane przy samej skórze) włosy?
Jeśli tak to musicie odwiedzić WOSK NA WŁOS !






08 lipca 2013

Madame La Mode i ja

Oj długo zabierałam się do tego posta  ale po tak magicznym weekendzie jakoś ciężko mi było się ogarnąć :) Wybaczcie :)
Nigdy w życiu nie byłam na masażu. Zawsze uważałam, że to fanaberie bogatych osób. Na filmach często pokazywaną scenką jest bogaty biznesmen zamawiający masażystę z samego rana (bo niby po nocy taki spięty?!). Zawsze myślałam eee szkoda kasy! Ale stało się jak się stało.Wygrałam konkurs. Nagrodą był masaż proszkami ziołowymi Udvartana sponsorowany przez Mobilne Spa "Madame La Mode". Oto krótki opis tego masażu: