Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień babci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień babci. Pokaż wszystkie posty

21 stycznia 2016

Tak bardzo mi Ciebie babciu brakuje...

Dzień Babci. To dziś. Święto, w którym każdy wnuczek i każda wnuczka dzwoni lub odwiedza swoje babcie. Dzień, w którym każda babcia z tęsknotą czeka na telefon lub z gotowym ciastem oczekuje odwiedzin. Dzień, w którym wszystkie kwiaciarnie hurtowo robią wiązanki, a sklepy z pamiątkami przeżywają oblężenie. 

Dla mnie to pierwsze Święto kiedy nie będę mogła zadzwonić do Babci i uprzedzić, że przyjdę. Nie będę stała w kolejce w warzywniaku żeby jak co roku kupić Jej kosz owoców. Moje dzieci nie wręczą Jej kolorowych kwiatów, które będą stały dobry miesiąc w wazonie na stoliku. Babcia była jedyną znaną mi osobą, która potrafiła tak dbać o kwiaty, że rosły i zakwitały w oczach. Nie będzie czekał na nas tort, który Babcia robiła na specjalne okazje i cała rodzina je uwielbiała. Dla mnie kroiła kawałek tortu i wkładała do zamrażalnika żebym miała tort lodowy.

Zamiast tego mija kolejny, okrągły miesiąc od śmierci Babci. Dziesiąty, kiedy całą rodziną pożegnaliśmy się z Nią. I dziś, z okazji Dnia Babci, pojadę na cmentarz żeby zapalić znicz. Żeby choć w taki sposób uczcić Jej święto. Moja Babcia odeszła pierwszego dnia wiosny. Wiosna była Jej ulubioną porą roku. I mam nadzieję, że choć na chwile wyjdzie dziś słońce i będzie ogrzewał buzie wszystkim Babciom.

Tak bardzo mi Ciebie Babciu brakuje...