30 maja 2015

Mlekoteka w Olsztynie

W Olsztynie się dzieje! Nie ma co. Cieszy mnie to ogromnie zwłaszcza kiedy to "dzianie" tyczy się karmienia piersi. Pewnie część z Was słysząc temat karmienia piersią naciśnie biały krzyżyk na czerwonym tle w górnym prawym rogu. W sumie nie dziwię się bo w sieci jest wiele kontrowersyjnych artykułów, jak i dwa razy więcej znawczyń od tego tematu. Ja wymądrzać się na ten temat już nie będę. Zwłaszcza, że opisałam Wam moje początki karmienia piersią Jadzi. O pożegnaniu z karmieniem piersią Kacprowego również Wam wspomniałam. Usiadłam i napisałam również post o tym dlaczego karmienie piersią jest ważne według mnie i dlaczego należy o tym mówić. Wspomniałam również o karmieniu piersią w miejscu publicznym. Czyli to co chciałam Wam powiedzieć, co chciałam z siebie wyrzucić wyrzuciłam. I mój punkt widzenia mogliście (lub jeśli tego nie zrobiliście jeszcze to możecie) poznać. Jeśli chodzi o pomoc w tym zakresie to zostawię ją SPECJALISTOM (prawdziwym!) i chętnie podam namiary (jak trzeba). Tym razem chcę opowiedzieć Wam o Mlekotece. A dokładniej mówiąc o olsztyńskiej  mlekotece.