11 października 2013

Bezpieczny Maluch i Ja

Zacznę od tego, że moim skromnym zdaniem takie warsztaty powinny być OBOWIĄZKOWE dla przyszłych rodziców!  Nie ma zmiłuj, nie ma wymówek! Minęły 5 dni a ja dalej analizuję pewne kwestie. Człowiek uczy się całe życie lecz kiedy w gre wchodzi bezpieczeństwo naszych dzieci to pewne tematy powinniśmy (my rodzice) znać na wylot!



Sobota 5.10.2013 godz.16:00 Hotel Warmiński w Olsztynie. "Akademia Bezpiecznego Malucha" zorganizowała spotkanie dla rodziców i opiekunów, mające na celu uświadomienie nam jak bezpiecznie i zdrowo wychować dziecko. Brzmi banalnie, nie?! Bo kto wie lepiej my- rodzice czy obce osoby? Odpowiedz jest prosta. My wiemy lepiej jak wychować i co zrobić żeby dziecko było bezpieczne... Dlaczego tam poszłam? Żeby posłuchać o pierwszej pomocy. Uważam, że takich informacji nigdy nie jest za mało. Czy dowiedziałam się czegoś nowego?  TAK, a w bonusie była tez lista moich błędów...

Zajęcia rozpoczęły się od warsztatów na temat bezpiecznego przewożenia dzieci w aucie. Moja wiedza na ten temat była wydawać się mogło spora gdyż: Dziecko musi być zapięte ciasno pasami w foteliku dostosowanym do wieku, fotelik musi przejść pozytywnie testy ADAC, dziecko do 13kg trzeba wozić tyłem do kierunku jazdy. Czemu? Bo tak jest bezpiecznie dla dziecka i nie dostane mandatu za to. I przez cztery lata wystarczała mi ta informacja... wystarczała aż do soboty. Jestem przerażona ile nie wiedziałam na temat bezpiecznego podróżowania z dzieckiem oraz karygodne jest to że choćby części z tych informacji nie mówi sprzedawca gdy kupujemy fotelik. Teraz będzie trochę edukacyjnie ale wydaje mi się, że warto.

Na co zwracać uwagę by bezpiecznie podróżować z dziećmi:
1. Najbezpieczniejsze miejsce w samochodzie znajduje się na tylnym siedzeniu, na środku kanapy.
2. Dzieci do 13kg przewozimy tyłem do kierunku jazdy. Zastanawiał się ktoś z Was dlaczego? Ano dlatego, że głowa noworodka jest najcięższa. Poza tym mięśnie wdłuż karku nie są jeszcze wyćwiczone, co za tym idzie podczas najmniejszego hamowania głowa dzieciątka wykonuje ciągłe ruchy do przodu i do tyłu (kiedy jest przewożone przodem do kierunku jazdy). To wyobraźcie sobie teraz co dzieje się z głową dziecka kiedy hamujemy gwałtownie...
3. Pałąk w foteliku 0-13kg nie służy tylko do wygodnego przenoszenia dzieci. Służy przede wszystkim do tego ażeby podczas wypadku fotelik (jak i twarz dziecka)  nie uderzył o oparcie siedzenia. Pamiętajcie pałąk zawsze w pozycji gotowej do chwycenia!
4. Szyby w samochodach powinny być oklejone przeźroczystą folią (lub przyciemnianą) bądź powinna być zamieszczona na nich osłonka przeciwsłoneczna. Czemu? Gdyż podczas wypadku stłuczona szyba nie okaleczy twarzy ani szyi dziecka.
5. "Im mocniej kochasz, tym mocniej zapniesz". Jeżeli od małego będziemy mocno przypinać dziecko to w późniejszym wieku nie będzie ono protestowało. Poza tym mocne ściśnięcie ma na celu dopilnowanie ażeby ciało dziecka podczas kolizji było bezpieczne i siła uderzenie rozłożyła się równomiernie na każde z 5 pasów. Dodatkowo podczas dachowania lub uderzenia czołowego mamy pewność że ciało dziecka pozostanie w jednym miejscu nie powodując dodatkowych urazów.
6. Dlaczego nie istnieje fotelik, który można rozłożyć do pozycji leżącej? Gdyż starsze dzieci mogą wyślizgnąć się przez pasy. Dodatkowo podczas kolizji cała siła uderzenia skupia się na miednicy dziecka, co może spowodować poważne konsekwencje
7. Nie używamy poddupników. Ustrzegą nas (jeszcze przez jakiś czas) przed mandatem lecz podczas wypadku mogą być przyczyną poważnych obrażeń...
8. W aucie nic nie powinno leżeć luzem bo podczas wypadku może zrobić krzywdę dziecku jak i nam
9. Kiedy wozimy starsze dziecko w foteliku na przednim siedzeniu powinniśmy odsunąć fotel do tyłu i wyłączyć poduszkę powietrzną. Dorosła osoba siedząc na przednim siedzeniu ma nogi postawione na podłodze, nogi dziecka zwisają...
10.  Przed zakupem fotelika należy przymierzyć go do tylnej kanapy samochodu gdyż może się okazać, że kształt fotelika nie pasuje do kształtu kanapy
11. Podczas montowania fotelika w aucie należy go docisnąć pasami najmocniej jak potrafimy do fotela. Dlaczego? Dlatego żeby miał jak najmniejszy zakres przesunięcia się podczas kolizji
12.  Foteliki odpinamy na weekend po to aby pasy nie były stale napięte oraz żeby siedzenie kanapy nie odkształciło się.

Po tym jakże wartościowym wykładzie nastąpiła chwila przerwy. Można było wyjść na korytarz i porozmawiać z kolejnym gościem czyli Panem Pawłem Zawitkowskim. Słynny "zaklinacz dzieci" miał opowiedzieć o rozwoju dziecka  oraz powiedzieć na co rodzice mają zwrócić uwagę. Szczerze? Nie jestem w stanie powiedzieć Wam o czym opowiadał. Wrażenie na mnie zrobił dobre (może nawet bardzo dobre) był zabawny, opowiadał historie, żartował i prześlizgnął się przez wszystko niezauważenie... Pomimo tego, że pośmiałam się i bardzo przyjemnie się go słuchało to nie wyniosłam z tych warsztatów nic...

Ostatni wykład prowadzony był przez ratownika medycznego. Tematem tych warsztatów była pierwsza pomoc. Pozwólcie, że nie będę opisywała tego tutaj gdyż uważam, że Pierwszej Pomocy należy się oddzielny wpis.

 Czy polecam? OCZYWIŚCIE! Polecam przede wszystkim dlatego, żeby to co się wie odświeżyć a to czego się nie wie poznać. Poza tym jak już wspomniałam warsztaty takie powinny być OBOWIĄZKOWE! Wiedzy na temat pierwszej pomocy nigdy za mało, tak jak i o bezpiecznym przewożeniu dzieci.

Na zakończenie warsztatów odbyło się losowanie nagród (tym razem nic nie wygrałam chociaż za fotelik samochodowy trzymałam kciuki ;)). Bywałam na wielu warsztatach i szczerze Wam powiem, że te warsztaty są godne polecenia. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Wykładowcy byli przygotowani i oddani temu co robią. Oby więcej takich Akcji!


2 komentarze:

  1. kurde szkoda, że nie wiedziałam a bym poszła a co do punktu 10 Zakup fotelika a mi pan z sklepy superowego w Gracji wciskał iz to ściema ... jak człowiek nie douczony to we wszystko uwierzy bo czemu miałby ktos kłamac w takich kwestiach prawda?
    Blaneczkowa Matka

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam te warsztaty, Pani który prowadził ten część świetny. Mimo, że temat bardzo poważny ubawiłam się słuchając go. Punkt 5 obrazowany też przez tą samą osobę na innych warsztatach wyglądał tak ze lalka przypięta w foteliku leciała po sali w pasach sztywno zapiętych i lekko... to dopiero przemówiło do niektórych rodziców.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś!
Twoje zdanie jest dla mnie ważne dlatego jeżeli chcesz je wyrazić nie krępuj się :)